-Będziesz grzeczny ?-Spytałam .
-Haha...Tak -Krzyknął .Zeszłam z niego . -A teraz won do kuchni i zrób mi śniadanko .-Powiedział .
-Co ja jestem ? Twoją kucharką ?!-Spytałam oburzona .
-A chcesz być ..... Wiesz to wielki zaszczyt pracować dla mnie , bo ja jestem Niall Horan ... no i wiesz ... jestem przystojnym , chłopakiem ... karzda chce dla mnie pracować .-Zaśmiałam się na jego słowa . ( Erin nadal nie śpi razem w pokoju z Harry'm . Nocuje u Horanka ) .-A teraz wio zrobić mi śniadanie .-Powiedział . Zeszłam na dół i znowu zastałam Harre'go gadającego przez telefon . Pomyślałam że zrobie jajecznice . Wziełam potrzebne składniki , i podsłuchiwałam Harre'go .
-Dobrze..... Ryan .... No nadal z nim śpi .... nic nie słyszałem ...-Czy mój brat myśli że ja sypiam z Niall'em ?! -... Pogodziliśmy sie ale nadal .... no wiem... robi śniadanie wienc nie za bardzo ..-Wyszedł do salonu . Do kuchni wszedł Niall.
-Mmmm.... Jajecznica .-Powiedział Nialler . Przytulił mnie od tyłu i pocalował w policzek . Wyciągnełam trzy tależe i nałorzyłam śniadanie ...
Po śniadaniu przyszla reszta i poszliśmy na plaże . Połorzyłam sie obok Pezz , El i Dani . Zaczeliśmy gadać .
-A co tam u ciebie Ellie ?-Spytała Pezz.
-Może być....
-Jak to może być ?! -Oburzyłą się .-... Więc kturego wybrałaś ?-Spytała , spojrzałam na nią pytającym wzrokiem .- Nie mów że nie wiesz ?!
-Nie , nie wiem ..-Zaśmiała sie .
-No to którego wybrałaś .. Harre'go czy Niall'a ? -Co?!
-Nie rozumiem .
-Nie widzisz jak obydwoje na ciebie patrzą ?! Twój brat Ryan ciągle gada o tobie z Harry'm przez telefon ...-No to już wiem z kim tak gada .-...A Niall jak na ciebie patrzy odrazu się uśmiecha ...Na serio tego nie zaówarzyłaś ?!-Pokiwałam przecząco głową .
-Zaraz , zaraz ..-Powiedziała Eleanor.-... Ty nadal śpisz z Horanem w jednym łóżku ?!-Pokiwałam na ,, Tak ''-No to już wszystko wiadomo . Niall się w tobie zakochał .-Zaśmiała się El .-... No a Harry jako zazdrośnik ciągle zwierza si..-Przerwała bo zaóważyła że patrzymy się , w punkt za nią . El się za siebie obejrzała i dostrzegla Harre'go i Louis'a . No to będzie jazda.
-El o czym tak gadacie .-Spytał Louis siadając obok El .
-Em...-El zaczełą wymyślać jakieś kłamstwo .-...O kobiecych sprawach .-Uśmiechneła się . Do nas dołonczyła reszta . Harry usiadł koło mnie , a Niall po drugiej stronie .Nagle mój telefon zaczoł dzwonić . Rozmowa Video . Nie Znany Numer . Odebrałam . Zobaczyłam czarny obraz .
-Hallo ?- Cisza i ciemność .
-Kocha...-Cisza . Rozmowa została przerwana . Co to kurwa było ?! Znowu . Tym razem już normalnie ktoś dzwoni .
-Hallo ? -Wstałam i szłam w zdłóż wody .
-Erin - Zaraz, zaraz ?! Znam ten głos ! To Emily !! Boże jak ja za nią tensknie . ( Emily , Przezwisko Amy )
-Cześć -Przywitałam ją .
-Cześć .... Mogę wpaść ?-Spytałą .
-Przepraszam jestem nad morzem na wakacjach .-Powiedziałam.
-Gdzie ? Przyjade .. Potrzebuje cię ..... Musze kończyć on wraca... wyślij mi adress. Pa kocham cię .-Rozłonczyła sie . Wysłałam jej adress i wruciłam do reszty .
-Kto to ?-Spytała Jade .
-Pamiętasz Amy ?
-Nom
-To ona . Potrzebuje mnie .-Spojrzałam na telefon . Dzwoni . Amy .
-Coś nie tak ? -Spytałam . Usłyszałam męski głos .
-KURWA ODCZEP SIĘ OD NIEJ !! ONA JEST MOJA !!-Krzyknął jakiś menszczyzna . Załorze sie że wszyscy to słyszeli . Rozłonczył się a ja wystraszona przytuliłam się do Danielle .
-Wszystko okey ?-Spytała .
-On ją znalazł .-Wyszeptałam .
-Ale ...ona...uciekła to niemożliwe -Wyszeptałą Dani . Telefon zaczoł dzwonić .
-Nic ci nie jest -Spytałam .
-Jade do was .... spróbuje go zgubić trzymaj kciuki .-Zaśmiała się i rozłonczyła . Odeszłam od Danielle i zaczełam biec w kierunku domu . Weszłam do domu cała zdyszana . Znowu ktoś dzwonił .
-Hallo ?-Usłyszałam śmiech Amy
-Zabiłam chuja !! Zabiłam go i jego pieprzony samochód-Krzykneła Emily .
-Co zrobiłaś ?!-Wydarłam się na nią .
-Wjechał w drzewo , Zaraz u ciebie będe .-Rozłonczyła sie . Usłyszalam pukanie do dzwi < Klik >
-Boże .-Powiedziałam .
-Cześć .... Tenskniłam -Przytuliłyśmy się .-Fajna chata .-Powiedziała.
-Taa... mieszkam tu z dwoma chłopakami .-Amy otworzyła szeżej oczy .
-Ładni są ?!-Zaczełą mnie wypytywać .
-Chodz do salonu .... Chcesz coś do picia ?
-Nie .-Usiadliśmy na kanapie .-Opowiadaj .
-No więc tak ....-Opowiedziałam wszystko Amy . - ...No i teraz śpie z Niall'em .-Dokończyłam .
-Jak oni wyglondają ?-Spytała . Wyciągnełam telefon i pokazałam jej zdjęcia .
-To jest Harry -Pokazałam blondynce zdjęcie .
-WOOOW... Boski -Powiedziała na co się zaśmiałam .
-A to jest Niall .
-Najsłodszy blondynek na świecie .-Powiedziała .-.... Zaklepuje go !-Krzykneła.-Chyba go nie zaklepałaś ?!
-He he nie .... Jestem pewna że jak umiesz gotować to masz u niego szanse .-Amy nagle zrobiła powarzną mine . Obejrzałam sie za siebie i zobaczyłam uśmiechniętego Nialla i Harre'go .-Zabije cie .-Powiedziałam do Amy .
-Ups ?-Zaczeła biec .
-Dopadne cię .... Wiedziałaś że oni tam są !!!-Zamkneła się w łazience .-Otórz !!! -Dzwi się otworzyły , a ona wzieła wąż prysznicowy i zaczeła mnie oblewać wodą .-Zabije cie .-Zabrałam jej to i zaczełam łaskotać . Wyrwała mi sie i zaczeła biec w strone dzwi . Otworzyła je a ja chciałam ją dogonić . Ale Harry mnie złapał .
-Baby gdzie uciekasz ?-Kurwa jeszcze tego brakowało .-Baby mam dla ciebie coś ...dzisiaj idzesz ze mną na kolacje ... Dobrze ?-spytał .
-Jestem cała mokra a ty trzymasz mnie na rękach . Amy zabiła Jamesa , i teraz mi ucieka .-Harry się za śmiał i zaczął mnie nieść do pokoju .
-Masz tu sukienke . I te buty . Za godzine zejdz na dół .-Wyszedł . Podeszłam do łóżka i spojrzałam na rzeczy które dla mnie przygotował . Podobam mu się ? To ma być randka czy co ?

________

_________________________________________________________________
Heeeej :*
Co tam u was ?
Przepraszam ale nie mam czasu :/
PER-FECT! :) Czekam na następny rozdział i życzę weny. :*
OdpowiedzUsuńHe he :) ciesze sie :D
UsuńJames to byly chlopak Emily . To nie brat Erin jak cos :)
Pozdrawiam
awww <3 zajebiste *o* czekam na next :D
OdpowiedzUsuń:** Fajnie ze ci sie podoba :D
UsuńNext bendzie jak mama naprawi komputer :/
No chyba ze w szkole napisze ;)