Poszlam do lazienki .
Po rannej toalecie poszlam na dól . W kuchni zastalam tylko Amy i Dogiego .
-Ym... Hej ? -Powiedzialam niepewnie .
-Czwsc -Jadla platki czekoladowe .
-Gdzie chlopaki ?
-Ymmm....Wyszli .-Powiedziala .
- Aha to ja tez wychodze ..Pa !!-Wyszlam . Poszlam po dziewczyny .A tak wogule bylam zla na Amy bo Niall powiedzial mi o ich klutni która ona zaczela .
****
Siiedze teraz z dziewczynami na plazy . Opalamy sie wlasnie . Perrie spiewa razem z Jade jakies ich piosenki .
-Hejka .-Przyszla Amy .
-Czesc .-Powiedziala Perrie . Tylko ona wiedziala co ona powiedziala Niall'owi. A ja glupia myslalam ze cos z tego bendzie .
-Moge posiedzic z wami ? -Spytala .
-Nie wiem -Powiedziala Pezz .
-Co wam dzisiaj jest ? Jestescie jakies dziwne !
-My nie mówimy Niall'owi ze jest menska dzika .!-Krzyknela Pezz .
-No bo jest .
-Co ci takiego zrobil ?! -Spytalam .
-To nie twoja sprawa . Pa !!- Amy sie odwrucila a za nia policja .
-Czy ty jestes Emily McMartone ?
-Tak
-Jestes aresztowana za zabicie Jamesa Gordona .-No to nie ma Amy . Trudno ....
**********
Siedze sobie sama z moimi barcmi u nich w salonie .
-A co sie stalo z Amy ?-Spytal James .
-Zabila Jamesa .
-Oh... masz pieprzniente kolezanki .-Powiedzial Ryan .
-A moze wiecie gdzie Harry i Niall ?
-Ym...no ...-Jonkal sie Ryan .
-W DOMU!! -powiedzial James .
-Tak w domu -Powturzyl Ryan.
-Nie widzialam ich . Dobra to ja spadam paa -Dalam im po buziaczku i wyszlam ...
****
Weszlam do domku . W salonie siedzieli chlopaki .
-Cz..Cze...Cz...Czesc -Jonkalam sie patrzonc na Harre'go .
-Heej .-Powiedzial Seksownym glosem Harry .
-Czesc Ellie -Powiedzial Niall .
Jednak ja nie patrzylam na Niall'a . Boze Harry ! Podeszla bym do niego i poszla z nim do sypialni .
-Pszestan !!-Harry i Niall sie na mnie spojrzeli . Harry sie zasmial a Niall zostawil nas samych i wyszedl z domu . Co on wlasnie zrobil .
-Chodz do mnie .-Wymruczal seksownie Harry . Niepewnie do niego podeszlam .
Harry wziol mnie na kolana . Zaczol calowac mnie po szyi . Jenknelam . Harry zaczol ssac twoja skure a szyi .
-Przestan .-Nadal to robil . Wzielam go za renke . Spojrzal na ciebie . -Zróbmy to w sypialni .-Powiedzialam seksownie . Harry sie usmiechnol . Wziol cie na rence i zaczol niesc cie do sypialni . Zlonczyl wasze usta w namientny pocalunek . Polozyl cie na lózku . Zostawial mokre pocalunki na twojej szyi . Sciongnol z ciebie twoja bluzke . Nagle do pokoju wpadl......
____________________________________________________________________________
Heeeeeeeeeeeeeeej :*****
Zgadnijcie kto wszedl im do pokoju ?
Napiszcie w komentarzach :D
A teraz Dobranoc :***
Awww.... Harry zabijasz *o*
Ha Ha Ha Niall XD
*o*
*Fuck Him *
jestem ciekawa dalszego rozwoju akcji xD czekam na next !!! zła Amy... -,-
OdpowiedzUsuńHehe :D
UsuńBendzie Drama w nastempnym rozdziale :*
Niall zrobi cos glupiego :(