UWAGA: Pisze na angielskim Laptopie i benda blendy .
________________________________________________________________________
* W Restauracji *
Zamówilismy jedzenie i patrzylismy sobie w oczy .
-Czemu mi sie tak przyglondasz ? -Spytalam .
-Masz ladne oczy - Usmiechnelam sie . Kelnerka przyniosla jedzenie . Zaczelismy jesc . Harry ciongle mi sie przyglondal .
****
Wsiedlismy do samochodu . Po 20 minutach zaówazylam ze jedziemy w innym kierunku niz nasz dom .
-Gdzie jedziemy ?
-Zaraz zobaczysz . - Po godzinie , Harry zatrzymal sie przy lasku .
-Gdzie jestesmy ?!
-Spokojnie .... -Harry otworzyl mi dzwi i zlapal za renke . Szlismy i szlismy . Az w koncu Harry sie zatrzymal .
Zobaczylam domek i lonke . Czulam tez wode , i maly las . Byla tam tez altanka zarosnieta bluszczem .
-Jak bylem maly przyjezdzalem tu z Gemm i Rodzicami .- Powiedzial . Wziol mnie za renke i zaprowadzil do domku . Otworzyl dzwi i wpuscil mnie przodem . Domek byl ...WoooW
-Woow - Wyszeptalam na co Harry sie zasmial .
-Chcesz cos do picia ?
-Wode .-Podal mi wode i usiadl na kanapie , chwilke puzniej usiadlam kolo niego . Gadalismy o wszystkim i o niczym . Zobaczylam blysk za oknem i odglos burzy .
-Boisz sie ?-Spytal Harry .
-Troche .-Harry zasmial sie i mnie przytulil . Spojrzalam na telefon . 22:34 . Wylonczylam telefon i wtulilam sie w Harre'go .
-Spimy tutaj ?
-Tak -Odpowiedzial .
-Dobrze . - Cisza . Blysk . Grzmot . Deszcz . Wasze oddechy . Zgaslo swiatlo . Wzdrygnelas sie . Harry sie zasmial . Spojrzalas w jego oczy chociaz malo widzialas . Harry sie przyblizyl . Spojrzal potajemnie na twoje usta . Oblizal swoje . Zagryzlas warge . Harry srobil to samo . Spojrzalas potajemnie na jego usta . Usmiechnol sie . Zblirzyl sie . Zrobilas to samo . Patrzyliscie sbie w czy . Nagle uslyszeliscie Grzmot a ty sie cofnelas . Slychac tez bylo lamionce sie drzewo . Skulilas sie . Harry pocalowal cie w glowe .
-Jestem tu ... nie buj sie .-Wyszeptal . -Chcesz isc spac ? -Poiwalam na ,,Tak''' Harry wziol cie za renke i poszedliscie na slepo na góre . Usiadlas na lózku . Harry grzebal w szafie . Rzucil ci jakas bluzke .
-Ubierz to .-Powiedzial i wyszedl . Przebralas sie . Harry wrucil i byl w jakis dresach bez koszulki . -Polóz sie .-Powiedzial a ja to zrobilam . Polozyl sie obok mnie . Przytulil cie . Spojrzalas w jego oczy .
-Dziekuje-Wyszeptalam i lekko pocalowalam go w usta . Usmiechnol sie . Zamknelam oczy i zasnelam .
****************************************************************************
Obudzilam sie w objenciach Harre'go . Przez okno wpadaly pojedyncze promienie slonca . Harry spal .
Bardzo mocno mnie trzymal , gdy chcialam sie uwolnic przyciskal mnie jeszcze mocniej jak by sie bal ze zaraz znikne . Pocalowalas go w policzek na co mruknol . Zrobilas to znowu . Nadal nic . Chcialas go pocalowac jeszcze raz , ale w ostatniej chwili sie odwrucil i sie pocalowaliscie . Nie odepchnelam go . Podobalo mi sie to . Harry calowal mnie namientnie . Oderwaliscie sie od siebie i ledwo lapaliscie powietrze .
-Co na sniadanie .?-Spytalam . Harry sie zasmial .
-Cos sie znajdzie . -Wstal i wyszedl . .....
***
Po sniadaniu pojechalismy nad domki . Gdy weszlam do domku zobaczylam Amy i Niall'a .
Niall jadl zelki i patrzyl na mnie . A Amy ... pisala sms .
-Hej ?
-Czesc -Powiedzial Niall i zaczol mnie przytulac .-Nie lubie twojej kolezanki .-Wyszeptal .
-Trudno .-Harry poszedl na góre nie oddzywajanc sie .
-A temu co ? -Spytala Emily .
-Nie wiem .
-Zrób mi sniadanko .... ona nie umie .-Powiedzial Niall . Weszlam do kuchni i zaczelam grzebac w lodówce . Wzielam skladniki na jajecznice .
*****
-Pyszne !!-Powiedzial Glosno Niall .
-To dobrze .-Niall dal mi buziaczka w policzek i zlapal mnie za renke . Zaprowadzil mnie na góre . Weszlismy do jego pokoju .-Cos nie tak ?
-Wszystko wspaniale :) - Dziwny usmiech na jego twarzy .
-No dobrze .... -Niall wyciongnol gitare i zaczol spiewac . Powiedzial ze napisal to dla mnie i ze nazywa sie ,,You & I '' . ....
___________________________________________________________________________
Witam :)
Nudny rozdzial .
Teraz benda sie pojawiac co tydzien bo popsul mi sie komputer i pisze na cioci u której jestem co tydzien na Weekendy :)
Jeszcze raz sorki :) Kocham was :**
Przepraszam kochana że wcześniej nie pisałam ci komentarzy ale ciągle wywalało mnie z twojego bloga ;*** super czekam na next !!! Świetne <3
OdpowiedzUsuńOh ... Spoko dzx :)
UsuńPostaram sie dodac jeszcze dzisiaj :)
Świetny rozdział. Czekam już na kolejny :)
OdpowiedzUsuńHe he ok :)
OdpowiedzUsuń