sobota, 14 grudnia 2013

Rozdzial 7

Obudzilam sie  w pokoju moim i Harre'go . No ale jego nie bylo obok . Wstalam z lózka i wzielam ubrania .
Poszlam do lazienki .

Po rannej toalecie poszlam na dól .  W kuchni zastalam tylko Amy i Dogiego .
-Ym... Hej ? -Powiedzialam niepewnie .
-Czwsc -Jadla platki czekoladowe .
-Gdzie chlopaki ?
-Ymmm....Wyszli .-Powiedziala .
- Aha to ja tez wychodze ..Pa !!-Wyszlam . Poszlam po dziewczyny .A tak wogule bylam zla na Amy bo Niall powiedzial mi o ich klutni która ona zaczela .


****


Siiedze teraz z dziewczynami na plazy . Opalamy sie wlasnie . Perrie spiewa razem z Jade jakies ich piosenki .
-Hejka .-Przyszla Amy .
-Czesc .-Powiedziala Perrie . Tylko ona wiedziala co ona powiedziala Niall'owi. A ja glupia myslalam ze cos z tego bendzie .
-Moge posiedzic z wami ? -Spytala .
-Nie wiem -Powiedziala Pezz .
-Co wam dzisiaj jest ? Jestescie jakies dziwne !
-My nie mówimy Niall'owi ze jest menska dzika .!-Krzyknela Pezz .
-No bo jest .
-Co ci takiego zrobil ?! -Spytalam .
-To nie twoja sprawa . Pa !!- Amy sie odwrucila a za nia policja .
-Czy ty jestes Emily McMartone ?
-Tak
-Jestes aresztowana za zabicie Jamesa Gordona .-No to nie ma Amy . Trudno ....



**********


Siedze sobie sama z moimi barcmi u nich w salonie .
-A co sie stalo z Amy ?-Spytal James .
-Zabila Jamesa .
-Oh... masz pieprzniente kolezanki .-Powiedzial Ryan .
-A  moze wiecie gdzie Harry i Niall ?
-Ym...no ...-Jonkal sie Ryan .
-W DOMU!! -powiedzial James .
-Tak w domu -Powturzyl Ryan.
-Nie widzialam ich . Dobra to ja spadam paa -Dalam im po buziaczku i wyszlam ...

****

Weszlam do domku . W salonie siedzieli chlopaki .

-Cz..Cze...Cz...Czesc -Jonkalam sie patrzonc na Harre'go .
-Heej .-Powiedzial Seksownym glosem Harry .
-Czesc Ellie -Powiedzial Niall .

Jednak ja nie patrzylam na Niall'a . Boze Harry ! Podeszla bym do niego i poszla z nim do sypialni .
-Pszestan !!-Harry i Niall sie na mnie spojrzeli . Harry sie zasmial a Niall zostawil nas samych i wyszedl z domu . Co on wlasnie zrobil .
-Chodz do mnie .-Wymruczal seksownie Harry . Niepewnie do niego podeszlam .

Harry wziol mnie na kolana .  Zaczol calowac mnie po szyi . Jenknelam .  Harry zaczol ssac twoja skure a szyi .
-Przestan .-Nadal to robil . Wzielam go za renke . Spojrzal na ciebie . -Zróbmy to w sypialni .-Powiedzialam seksownie . Harry sie usmiechnol . Wziol cie na rence i zaczol niesc cie do sypialni . Zlonczyl wasze usta w namientny pocalunek .  Polozyl cie na lózku . Zostawial mokre pocalunki na twojej szyi . Sciongnol z ciebie twoja bluzke . Nagle do pokoju wpadl......


____________________________________________________________________________


Heeeeeeeeeeeeeeej :*****


Zgadnijcie kto wszedl im do pokoju ?
Napiszcie w komentarzach :D
A teraz Dobranoc :***









Awww.... Harry zabijasz *o*

Ha Ha Ha  Niall XD





*o*







*Fuck Him *



piątek, 13 grudnia 2013

Rozdzial 6

UWAGA: Pisze na angielskim Laptopie i benda blendy .
________________________________________________________________________

* W Restauracji *

Zamówilismy jedzenie i patrzylismy sobie w oczy .
-Czemu mi sie tak przyglondasz ? -Spytalam .
-Masz ladne oczy - Usmiechnelam sie . Kelnerka przyniosla jedzenie . Zaczelismy jesc . Harry ciongle mi sie przyglondal .


****

   Wsiedlismy do samochodu . Po 20 minutach zaówazylam ze jedziemy w innym kierunku niz nasz dom .
-Gdzie jedziemy ?
-Zaraz zobaczysz . - Po godzinie , Harry zatrzymal sie przy lasku .
-Gdzie jestesmy ?!
-Spokojnie .... -Harry otworzyl mi dzwi i zlapal za renke . Szlismy i szlismy . Az w koncu Harry sie zatrzymal .
Zobaczylam domek i lonke . Czulam tez wode , i maly las . Byla tam tez altanka zarosnieta bluszczem .
-Jak bylem maly przyjezdzalem tu z Gemm i Rodzicami .- Powiedzial . Wziol mnie za renke i zaprowadzil do domku . Otworzyl dzwi i wpuscil mnie przodem . Domek byl ...WoooW
-Woow - Wyszeptalam na co Harry sie zasmial .
-Chcesz cos do picia ?
-Wode .-Podal mi wode i usiadl na kanapie , chwilke puzniej usiadlam kolo niego . Gadalismy o wszystkim i o niczym . Zobaczylam blysk za oknem i odglos burzy .
-Boisz sie ?-Spytal Harry .
-Troche .-Harry zasmial sie i mnie przytulil . Spojrzalam na telefon . 22:34 . Wylonczylam telefon i wtulilam sie w Harre'go .
-Spimy tutaj ?
-Tak -Odpowiedzial .
-Dobrze . - Cisza . Blysk . Grzmot . Deszcz . Wasze oddechy . Zgaslo swiatlo . Wzdrygnelas sie . Harry sie zasmial . Spojrzalas w jego oczy chociaz malo widzialas . Harry sie przyblizyl . Spojrzal potajemnie na twoje usta . Oblizal swoje . Zagryzlas warge .  Harry srobil to samo . Spojrzalas potajemnie na jego usta . Usmiechnol sie . Zblirzyl sie . Zrobilas to samo . Patrzyliscie sbie w czy . Nagle uslyszeliscie Grzmot a ty sie cofnelas . Slychac tez bylo lamionce sie drzewo . Skulilas sie . Harry pocalowal cie w glowe .
-Jestem tu ... nie buj sie .-Wyszeptal . -Chcesz isc spac ? -Poiwalam na ,,Tak''' Harry wziol cie za renke i poszedliscie na slepo na góre . Usiadlas na lózku . Harry grzebal w szafie . Rzucil ci jakas bluzke .
-Ubierz to .-Powiedzial i wyszedl . Przebralas sie . Harry wrucil i byl w jakis dresach bez koszulki . -Polóz sie .-Powiedzial a ja to zrobilam . Polozyl sie obok mnie . Przytulil cie . Spojrzalas w jego oczy .
-Dziekuje-Wyszeptalam i lekko pocalowalam go w usta . Usmiechnol sie .  Zamknelam oczy i zasnelam .

****************************************************************************

Obudzilam sie w objenciach Harre'go . Przez okno wpadaly pojedyncze promienie slonca . Harry spal .
Bardzo mocno mnie trzymal , gdy chcialam sie uwolnic przyciskal mnie jeszcze mocniej jak by sie bal ze zaraz znikne . Pocalowalas go w policzek na co mruknol . Zrobilas to znowu . Nadal nic . Chcialas go pocalowac jeszcze raz , ale w ostatniej chwili sie odwrucil i sie pocalowaliscie . Nie odepchnelam go . Podobalo mi sie to . Harry calowal mnie namientnie . Oderwaliscie sie od siebie i ledwo lapaliscie powietrze .
-Co na sniadanie .?-Spytalam . Harry sie zasmial .
-Cos sie znajdzie . -Wstal i wyszedl . .....


***

Po sniadaniu pojechalismy nad domki . Gdy weszlam do domku zobaczylam Amy i Niall'a .
Niall jadl zelki i patrzyl na mnie . A Amy ... pisala sms .
-Hej ?
-Czesc -Powiedzial Niall i zaczol mnie przytulac .-Nie lubie twojej kolezanki .-Wyszeptal .
-Trudno .-Harry poszedl na góre nie oddzywajanc sie .
-A temu co ? -Spytala Emily .
-Nie wiem .
-Zrób mi sniadanko .... ona nie umie .-Powiedzial Niall . Weszlam do kuchni i zaczelam grzebac w lodówce . Wzielam skladniki na jajecznice .


*****

-Pyszne !!-Powiedzial Glosno Niall .
-To dobrze .-Niall dal mi buziaczka w policzek i zlapal mnie za renke . Zaprowadzil mnie na góre . Weszlismy do jego pokoju .-Cos nie tak ?
-Wszystko wspaniale :) - Dziwny usmiech na jego twarzy .
-No dobrze .... -Niall wyciongnol gitare i zaczol spiewac . Powiedzial ze napisal to dla mnie i ze nazywa sie ,,You & I '' . ....



___________________________________________________________________________



Witam :)
Nudny rozdzial .
Teraz benda sie pojawiac co tydzien bo popsul mi sie komputer i pisze na cioci u której jestem co tydzien na Weekendy :)

Jeszcze raz sorki :) Kocham was :**

sobota, 7 grudnia 2013

Rozdział 5 cz 2

-Hahahahhahah... Przestań hahahahahah... Prze...stań hahahah ..-Smiał się Horan .
-Będziesz grzeczny ?-Spytałam .
-Haha...Tak -Krzyknął .Zeszłam z niego . -A teraz won do kuchni i zrób mi śniadanko .-Powiedział .
-Co ja jestem ? Twoją kucharką ?!-Spytałam oburzona .
-A chcesz być ..... Wiesz to wielki zaszczyt pracować dla mnie , bo ja jestem Niall Horan ... no i wiesz ... jestem przystojnym , chłopakiem ... karzda chce dla mnie pracować .-Zaśmiałam się na jego słowa . ( Erin nadal nie śpi razem w pokoju z Harry'm . Nocuje u Horanka ) .-A teraz wio zrobić mi śniadanie .-Powiedział . Zeszłam na dół i znowu zastałam Harre'go gadającego przez telefon . Pomyślałam że zrobie jajecznice . Wziełam potrzebne składniki , i podsłuchiwałam Harre'go .
-Dobrze..... Ryan .... No nadal z nim śpi .... nic nie słyszałem ...-Czy mój brat myśli że ja sypiam z Niall'em ?! -... Pogodziliśmy sie ale nadal .... no wiem... robi śniadanie wienc nie za bardzo ..-Wyszedł do salonu . Do kuchni wszedł Niall.
-Mmmm.... Jajecznica .-Powiedział Nialler . Przytulił mnie od tyłu i pocalował w policzek . Wyciągnełam trzy tależe i nałorzyłam śniadanie ...
Po śniadaniu przyszla reszta i poszliśmy na plaże . Połorzyłam sie obok Pezz , El i Dani . Zaczeliśmy gadać .
-A co tam u ciebie Ellie ?-Spytała Pezz.
-Może być....
-Jak to może być ?! -Oburzyłą się .-... Więc kturego wybrałaś ?-Spytała , spojrzałam na nią pytającym wzrokiem .- Nie mów że nie wiesz ?!
-Nie , nie wiem ..-Zaśmiała sie .
-No to którego wybrałaś .. Harre'go czy Niall'a ? -Co?!
-Nie rozumiem .
-Nie widzisz jak obydwoje na ciebie patrzą ?! Twój brat Ryan ciągle gada o tobie z Harry'm przez telefon ...-No to już wiem z kim tak gada .-...A Niall jak na ciebie patrzy odrazu się uśmiecha ...Na serio tego nie zaówarzyłaś ?!-Pokiwałam przecząco głową .
-Zaraz , zaraz ..-Powiedziała Eleanor.-... Ty nadal śpisz z Horanem w jednym łóżku ?!-Pokiwałam na ,, Tak ''-No to już wszystko wiadomo . Niall się w tobie zakochał .-Zaśmiała się El .-... No a Harry jako zazdrośnik ciągle zwierza si..-Przerwała bo zaóważyła że patrzymy się , w punkt za nią . El się za siebie obejrzała i dostrzegla Harre'go i Louis'a . No to będzie jazda.
-El o czym tak gadacie .-Spytał Louis siadając obok El .
-Em...-El zaczełą wymyślać jakieś kłamstwo .-...O kobiecych sprawach .-Uśmiechneła się . Do nas dołonczyła reszta . Harry usiadł koło mnie , a Niall po drugiej stronie .Nagle mój telefon zaczoł dzwonić . Rozmowa Video . Nie Znany Numer . Odebrałam . Zobaczyłam czarny obraz .
-Hallo ?- Cisza i ciemność .
-Kocha...-Cisza . Rozmowa została przerwana . Co to kurwa było ?! Znowu . Tym razem już normalnie ktoś dzwoni .
-Hallo ? -Wstałam i szłam w zdłóż wody .
-Erin - Zaraz, zaraz ?! Znam ten głos ! To Emily !! Boże jak ja za nią tensknie . ( Emily , Przezwisko Amy )
-Cześć -Przywitałam ją .
-Cześć .... Mogę wpaść ?-Spytałą .
-Przepraszam jestem nad morzem na wakacjach .-Powiedziałam.
-Gdzie ? Przyjade .. Potrzebuje cię ..... Musze kończyć on wraca... wyślij mi adress. Pa kocham cię .-Rozłonczyła sie . Wysłałam jej adress i wruciłam do reszty .
-Kto to ?-Spytała Jade .
-Pamiętasz Amy ?
-Nom
-To ona . Potrzebuje mnie .-Spojrzałam na telefon . Dzwoni . Amy .
-Coś nie tak ? -Spytałam . Usłyszałam męski głos .
-KURWA ODCZEP SIĘ OD NIEJ !! ONA JEST MOJA !!-Krzyknął jakiś menszczyzna . Załorze sie że wszyscy to słyszeli . Rozłonczył się a ja wystraszona przytuliłam się do Danielle .
-Wszystko okey ?-Spytała .
-On ją znalazł .-Wyszeptałam .
-Ale ...ona...uciekła to niemożliwe -Wyszeptałą Dani . Telefon zaczoł dzwonić .
-Nic ci nie jest -Spytałam .
-Jade do was .... spróbuje go zgubić trzymaj kciuki .-Zaśmiała się i rozłonczyła . Odeszłam od Danielle i zaczełam biec w kierunku domu . Weszłam do domu cała zdyszana . Znowu ktoś dzwonił .
-Hallo ?-Usłyszałam śmiech Amy
-Zabiłam chuja !! Zabiłam go i jego pieprzony samochód-Krzykneła Emily .
-Co zrobiłaś ?!-Wydarłam się na nią .
-Wjechał w drzewo , Zaraz u ciebie będe .-Rozłonczyła sie . Usłyszalam pukanie do dzwi < Klik >
-Boże .-Powiedziałam .
-Cześć .... Tenskniłam -Przytuliłyśmy się .-Fajna chata .-Powiedziała.
-Taa... mieszkam tu z dwoma chłopakami .-Amy otworzyła szeżej oczy .
-Ładni są ?!-Zaczełą mnie wypytywać .
-Chodz do salonu .... Chcesz coś do picia ?
-Nie .-Usiadliśmy na kanapie .-Opowiadaj .
-No więc tak ....-Opowiedziałam wszystko Amy . - ...No i teraz śpie z Niall'em .-Dokończyłam .
-Jak oni wyglondają ?-Spytała . Wyciągnełam telefon i pokazałam jej zdjęcia .

-To jest Harry -Pokazałam blondynce zdjęcie .
-WOOOW... Boski -Powiedziała na co się zaśmiałam  .
-A to jest Niall .


-Najsłodszy blondynek na świecie .-Powiedziała .-.... Zaklepuje go !-Krzykneła.-Chyba go nie zaklepałaś ?!
-He he nie .... Jestem pewna że jak umiesz gotować to masz u niego szanse .-Amy nagle zrobiła powarzną mine . Obejrzałam sie za siebie i zobaczyłam uśmiechniętego Nialla i Harre'go .-Zabije cie .-Powiedziałam do Amy .
-Ups ?-Zaczeła biec .
-Dopadne cię .... Wiedziałaś że oni tam są !!!-Zamkneła się w łazience .-Otórz !!! -Dzwi się otworzyły , a ona wzieła wąż prysznicowy i zaczeła mnie oblewać wodą .-Zabije cie .-Zabrałam jej to i zaczełam łaskotać . Wyrwała mi sie i zaczeła biec w strone dzwi . Otworzyła je a  ja chciałam ją dogonić . Ale Harry mnie złapał .
-Baby gdzie uciekasz ?-Kurwa jeszcze tego brakowało .-Baby mam dla ciebie coś ...dzisiaj idzesz ze mną na kolacje ... Dobrze ?-spytał .
-Jestem cała mokra a ty trzymasz mnie na rękach . Amy zabiła Jamesa , i teraz mi ucieka .-Harry się za śmiał i zaczął mnie nieść do pokoju . 
-Masz tu sukienke . I te buty . Za godzine zejdz na dół .-Wyszedł . Podeszłam do łóżka i spojrzałam na rzeczy które dla mnie przygotował . Podobam mu się ? To ma być randka czy co ? 

________
_________________________________________________________________
Heeeej :*

Co tam u was ?
Przepraszam ale nie mam czasu :/






czwartek, 5 grudnia 2013

Rozdział 5 cz 1

-Cześć Harry -Wyszeptałam .
-Cicho człowiek chce sobie jeszcze pospać -Powiedział Niall .
-Dobrze ale mugł byś ze mnie zejść -Powiedziałam głaskając Horana po głowie .
-Ugh... Dobra .... chodz do mojego pokoju -Niall wstał i złapał mnie za ręke .-..Będziesz robić mi za poduszke .-Powiedział . Wstałam i weszłam z nim do jego pokoju . Niall połorzył się na łóżku i odkrył mi drugą połowe. Połorzyłam sie koło niego a on wtulił sie we mnie .- Jesteś najmiększą podusią na świecie .-Powiedział . Pocałowałam go w głowe i Niall zasnoł . Po chwili zasnełam razem z nim .

Obudziłam się gdy ktoś głaskał mnie po głowie i szeptał miłe słówka.
-Kochanie obudz sie -Usłyszałam głos Horanka .
-A tak mi się dobrze spało -Wymamrotałam . Otworzyłam oczy a Niall się uśmiechnął .

-Idz zrobić mi śniadanko .-Oh Horan .
-Dobrze .... Ale musisz mnie puścić .-Niall się zaczerwienił i mnie puścił .
-Przepraszam -Wymamrotał .
-Nic się przecierz nie stało .-Zaśmiałam się i wyszłam . Gdy weszłam do kuchni zobaczyłam Harre'go . Gadał przez telefon . Wziełam potrzebne składniki do naleśników i udawałam że go nie słucham .
-Tak...... Nie....Jutro....Niall......Kurwa wiem ..... Nie ......na kanapie......pokuj Niall'a......Nie.....Może .... Nie wiem .....Ok Pa...-Powiedział . Zaczełam smarzyć naleśniki . Nagle poczułam rence na moich biodrach i brode na ramieniu .-Co robiłaś z Horanem przez 2 godziny ?-Spytał Harry .
-Spałam-Kurwa jak to zabrzmiało .
-Spałaś ?!-Spytał.
-Nie ... To nie to co masz na myśli .-Zaśmiał się .
-Tak wiem tylko spaliście .-Powiedział .


*Następny dzień.*

-Kochanie obudz się -Usłyszałam głos Horanka .
-Mhm...-Poczułam jak mnie głaszcze .
-Wstawaj !-Walnął mnie poduszką w głowe .
-Przeszadzasz !-Usiadłam na niego i zaczełam łaskotać .....


_________________________________________________________________________________


Sorka brak weny ;c

Heeeej :3
Sorka że taki krótki .

Kocham Harriet

wtorek, 3 grudnia 2013

Rozdział 4

-Co?!-Spytałam nie wierząc mu .
-Co?!-Powturzył . Chyba się przesłyszałam .
-Nie ... Nic przesłyszałam się .-Odsunełam się od niego i poszłam na dół . W kuchni zastałam Niall'a .
-Hej Niall -Powiedziałam uśmiechając się .
-Witaj Piękna .-Oh ....
-Co chcesz Niall ? Nie mów BIGOS  bo ci nie zrobie !-Krzyknełam .
-Prosze o BIGOS .-Zrobił taką słodką minke .

-Wygrałeś --Powiedziałam i zajełam się robieniem BIGOU dla Niall'a ...


* 1 godzina pużniej *

-Nialllll!!!!-Niall wskoczył do kuchnie . -BIGOS na stole -Powiedziałam a Niall spojrzał na mnie .

-Naprawde ?!-Ucieszył się . Pokazałam mu ręką na cały garnek Bigosu . Niall podszedł wzioł widelec i wyjadał z garka .
-Wiesz sondziłam że weźmiesz sobie na talerz .... no ale ok .... spacznego -I wyszłam .Weszłam do salonu i włonczyłam telewzor . Po 30 minutach przyszedł zadowolony Niall i usiadł koło mnie .
-Co oglondamy ?-Spytał .
-World War Z ?-Spytałam .
-Uuuuu Horror .... Jasne - Powiedział . Włonczyłam FILM . -Po kilku minutach gdy zrobiło się ciemno i strasznie .Gdy była straszna scena Niall się do mnie przytulał . Nagle nastąpił moment gdy zombie przechodziło obok Aktora i wtedy ....-
-AAAAAAAAAAAAAAA ...-Poczułam czyjeś ręce na ramionach . Razem z Niallem krzykneliśmy .
-HAHAHHAHAHAH .....To tylko ja !-Powiedział Harry i zaczoł się z nas śmiać .
-To nie było śmiechne ..-Powiedzieliśmy razem z Niall'em .
-Owszem było ..-Powiedział i dosiadł się koło nas ... Oglondaliśmy dalej film ...

Po filmie usneliśmy wtuleni w siebie .... zaraz nie to Niall i Harry byli wtuleni we mnie .

*Rano*

Obudziłam się czując że ktoś się do mnie przytula . Obejrzałam obie strony . Po jednej spał słodki Niall .

A po drugiej Harry .


Uśmiechnełam się na ten widok . Obydwaj są tacy słodcy .
-Dzień dobry .-Powiedział zachrypłym głosem Harry .....


____________________________________________________________________________________

Sorka że taki krutki :(

Kocham Harriet <3



A tu macie coś śmiesznego .

Już wiem kto to zrobił XD Louis 2:36

środa, 27 listopada 2013

Strange World . Rozdział 3


Heeeeeej .
Kochani co tam u was .
A tak wgl to sorka za błendy , ale nie ma mnie w Polsce już rok i zapominam ortografi ;/
Pozdrawiam Harriet <3
Pisane przy - One Direction - Happily
_________________________________________________________________________________

Harry odchrząknoł , Niall i Jenna się na nas spojrzeli .
-Czy my o czymś nie wiemy ? -Spytał Harry .
-Ymmmm......To moja dziewczyna Jenna .- Powiedział Niall a mnie zatkało . Dziewczyna ?! Harry zauwarzył że się wściekłam.
-Erin . Chodz do pokoju .- Harry wyciągnoł bagarz z mojej ręki , Weszliśmy do pokoju . Pokuj był duży , miał czarno-zielone ściany , i duże łóżko , bardzo duże . Harry zobaczył że patrze na łóżko , i uśmiechnoł sie cwaniacko .
- Właśnie na tym łóżku ,będziesz krzyczeć moje imie . Myśle że je dobrze zapamiętałaś .-Powiedział i postawił mój bagarz .
-Co?!-Co on właśnie powiedział ?
-To co słyszałaś - Ha ha ha hyba śnisz kochany .
-W twoich snach .-Zaśmiałam się .
-W moich snac robimy jeszcze, lepsze rzeczy .-Uśmiechnoł sie do mnie i zawołał Dogiego i wyszli na taras .Postanowiłam poukładać ciuchy do szafek . Harry wszedł do pokoju i połorzył się na łóżku .-Dogi !!!- Krzykął Harry , biała jak śnieg kuleczka wskoczyła na łóżko i położyła się , obok Harre'go . Harry coś wyszeptał w stylu ,, Zobacz jak mamusia seksownie wyglonda '' i pogłaskał go . . Zaczełam układać ciuchy do szafek ...

*30 minut puźniej *

Wyciągnełam z szafki sukienke i weszłam do łazienki . Wziełam szybką kompiel i poszłam do sypialni .
-Harry ? - Spytałam . Harry spojrzał na mnie i przeleciał wzrokiem do góry i na dół.
-Pięknie wyglondasz . - Cały Harry ...
-Super ! ....Gdzie Dogi , chce go zabrać na plażę .-Spytałam .
-Ymmm...-Harry rozejrzał się po pokoju ..-...Chyba jest na tarasie .- Powiedział nie pewnie .Wyszłam na taras i zobaczyłam Dogiego leżącego na podłodze .
-Dogi chodz na spacer .-Dogi jak na rozkaz pobiegł na dół , zaśmiałam się i ruszyłam za nim. Na dole nikogo  nie było . Hmm... dziwne .... . Ruszyłam z Dogim wzdłuż plaży .Zaczoł biec do wody .
-Dogi !!! Nawet się nie waż !!!- Na nic , poleciał i był cały mokry .- Harry mnie zabije .-Dogi podbiegł do mnie i się otrzepał , Super teraz i ja jestem mokra !!!- Dogi !!!! Idziemy do domu !!!- Załorzyłam Dogiemu zmycz i ruszyliśmy do domu , spojrzałam na mój telefon , Fuck już 20 . Weszłam cała mokra do domu .
-Co ci się stało ?-Usłyszałam głos Nialla.
-Pies Harre'go pomyślał że wskoczy do morza a puźniej ja już byłam cała mokra .- Wytłumaczyłam a Niall zaczoł sie chihrać . - To nie jest śmieszne ! Harry będzie kazał mi myć tego psa !!! - Krzyknełam
-Pomoge ci .- Powiedział rozbawiony blondynek .
-Dzięki Niall . - Pocałowałam go w policzek . - A tak wogule to gdzie Harry ?
-Ymmm.... Chyba Jenna wyszła z nim do sklepu .- Powiedział . Co ta suka prubuje zrobić ? Teraz Harry ?
-Aha .... Kiedy wyszli ?
-Jakieś 2 godziny temu ...Chyba - Niall się zamyślił .
-Przynajmiej mam czas żeby umyś Dogiego - Zaśmiałam się .Weszliśmy z Niall'em do łazienki , nalałam wody do wanny . Po kilku minótach cała łazienka była w pianie i mokra .
-Nialllll!!!!!!- Krzyknełam gd Dogi skakał w wannie .
-Dogi uspokuj sie-Powiedział cały mokry Niall.
-Goddd !!! Dogi !!!!- Krzyknełam.
-Nam też sie chyba przyda kompiel .... no i suche ubrania -Zaśmiał się Horan .
-Zdecydowanie .-Zaśmiałam się .

*30 minut puźniej *

Harry i Jenna nadal nie wrucili . My z Niall'em i Dogi'im zdonrzyliśmy sie przebrać i wysuszyć
-Co robimy ?- Spytał Niall
-Nie mam pojęcia . Oglondamy jakiś Film ?- Zaproponowałam .
-Jasne . Wybierz jakiś a ja pujde po MÓJ popcorn .- Powiedział Niall z naciskiem na MÓJ . Zaśmiałam się i zaczełam wybierać jakiś film . Po kilku minutach siedzieliśmy z Niall'em po ciemku pod kocem wtuleni w siebie oglondając jakiś Horror , nie mam pojęcia jaki . Niall nie podzielił się ze mną popcornem , oh co z niego za żarłok .
-Masz zamiar podzielić się TWOIM  popcornem ? -Spytałam .
-Ta.ta.tak . - Niall podał mi miske i schował się pod kocem , spojrzałam na ekran telewizora , Boże to na prawde straszna scena , wogule mnie nie rusza . Przyznam jest troszkę straszna  ale ja nie zbyt boje się Horrorów .
- Niall ? Wszystko ok . - Spytałam bo Niall już przez dłurzszą chwile siedzi pod kocem . Nie odpowiedział , odkryłam koc i zobaczyłam wystraszonego Nialla , Zaśmiałam się cicho .- Już dobrze . -Przytuliłam go .- Chcesz obejrzeć coś innego ?- Pokiwał głową .-A co konkretnie ? Może scary move 5 ? -Pokiwał głową a ja włonczyłam wcześniej wspomniany film ( Scary move 5 ) Niall po kilku minutach odrazu się rozweselił.

* Godzine puźniej *

Razem z Niall'em zasneliśmy w salonie . Harry i Jenna nadal nie wrucili . ( Tak wyyglonda Jenna )

*Rano *

Obudziłam się wtulona w Niall'a . No tak wczoraj oglondaliśmy film . Wywlokłam się spod ciepłego koca i poszłam do mojego pokoju. Gdy weszłam do środka zobaczyłam .... Pusty pokuj ?! Kurwa gdzie jest Harry .... i Jenna ? No tak , Przecierz ta dziwka musiała go uwieść i pewnie zabawiali się wczoraj .
-Ellie !!!-Usłyszałam jak Niall krzyczy . Szybko zbiegłam na dół i zobaczyłam jak Niall trzyma kanapke nad głową a Dogi skacze po nią , Wybuchłam śmiechem .-Kurwa Erin!!! On chce zjeść MOJĄ kanapkę !!! Zrób coś !!- Podeszłam i wziełam Dogiego na ręce , Był bardzo , bardzo cięrzki .Nagle Niall wepchnoł CAŁĄ kanapkę do buzi . Zaśmiałam sie i w tej samej chwili do domu weszli wszyscy oprucz, Jenna i Harre'go .
-Hej..... Co tu sie dzieje ?! - Spytał Lou.
-No ten pies - Niall wskazał palcem na Dogiego -...Chciał zjeść mi kanapkę , i Erin ...
-Ellie - Poprawiłam go . Nie lubie gdy ktoś mówi moje pierwsze imie .
-No i Ellie .... go wzieła.
-Aha.... A gdzie kanapka ....
-Niall ją wpierdolił gdy tylko wziełam Psa.-Wyjaśniłam szybko .Wszyscy zaczeli się śmiać .- A tak wogule ... wiecie gdzie Harry i Jenna ?
-Ymm.... nie - Powiedział Zayn . - Wczoraj chciała mnie pocałować ale ją odepchnołem .... myśle że poszła ze Styles'em.-Powiedział Zayn . ( Włoncz - One Direction - You & I )
- No to już wiemy ...-Powiedział Niall. W dzwiach nagle pojawiła się Jenna a za nią Harry . - Yhm .... Może nam to wytłumaczycie . - Powiedział Niall a wszyscy spojrzeliśmy na nich .
-Byliśmy u Marka .... Napiłem się i nie mogłem Prowadzić ...iiiii.... ymmm....musieliśmy zostać na noc - Jąkał się Harry . Boże Harry widać że kłamiesz !!!
-To dlaczego widziałem twój samochód pod Hotelem ? -Spytał Louis .
-Bo ..... Porzyczyłem Mark'owi i musiał jechać d.... -Przerwał mu Liam
-Daruj sobie Harry - Wszyscy spojrzeli na Liam'a .
-Woooow Liam .- Powiedziałam . - Może łatwiej było powiedzieć  ,,, Ymm.... pieprzyłem się z Jenna'om i byliśmy w hotelu , Jenna zdradziła Nialla ze mną i teraz jesteśmy szczenśliwi i będziemy razem '' Chyba że to jedno razowy numerek .- Powiedziałam . Niall podszedł do mnie i się przytulił . - Niall? Wszystko okej ? - Zapomniałam ! Niall szybko się zakochuje .Poczułam .... zaraz , zaraz łzy Niall'a .- Niall ... Chcesz porozmawiać ..? - Wtulił się mocniej . - Przepraszam was ...Ale Niall potrzebuje wsparcia ... ii.... ja z nim porozmawiam ... -Powiedziałam .-Niall ? Ktoś jeszcze ma z nami iść ? - Spytałam .
-Prosze .... chodzmy do pokoju nie chce na nią patrzeć .-Wyszeptał mi Niall.
-Dobrze . -Spojrzałam na wszystkich , byli w szoku widząc Niall'a płaczącego . No bo on zawsze był szczęśliwy i nigdy nie płakał - Niall ... On nie była ciebie warta ...- Powiedziałam i przytuliłam go mocno . Spojrzałam na sszokowaną Jenne i Zazdrosnego Harre'go . Co?! On jest zazdrosny ?! - A ty ...- Popatrzyłam na Jenne .- ... Lepiej wracaj do domu i nigdy nie wracaj ani nie wtroncaj się w nasze życie ... -Popatrzyłam na Harre'go - A ty jak mogłeś zrobić coś takiego Niall'owi . - wziełam za ręke Niall'a i weszłam po schodach na góre , poszedł też z nami Dogi . Gdy byliśmy na górze Niall jeszcze bardziej się rozkleił .
-Niall ... ona nie była cię warta .- Powiedziałam przytulając go .
-Ale.. ja ją kochałem .... mógł bym dać jej wszystko ... co by tylko chciała ...- Wyszeptał .
-Ciiiii..... Wszystko będzie dobrze . Kiedyś znajdziesz tą jedyną . - Pogłaskałam go po głowie .
-Dziękuje że jesteś tu teraz ze mną . - Powiedział . Podałam mu husteczkę
-Po to są przyjaciele . -Powiedziałam a on się uśmiechnoł .
-Mam szczęście że cie mam - Uśmiechnełam się .
-Jesteś głodny ? -Spytałam żeby zmienić temat . ( Włącz - Ellie Goulding - How long will i love you )
-Zawsze jestem - Powiedział.
-To na co masz ochote ? Zrozumiem jeśli nie chcesz iść ze mną na dół.-Spojrzał na mnie.
-Pójdę z tobą . Mam ochotę na BIGOS !!- Zaśmiałam sie.
-Jak chcesz.- Zeszliśmy na dół . Wszyscy tam byli , Krzyczeli . Czyli się kłucą . Razem z Niall'em udaliśmy się do kuchni .

*Godzine puźniej *

Zjedliśmy bigos . Razem . ze wszystkimi oprucz Harre'go i Jenny . Jenna już pojechała 30 minut temu . Wkładałam naczynia do zmywarki .
-Niall idziesz na plaże ? - Spytała Pezz.
-Mam lepszy pomysł ...- Powiedział
-Wtajemnicz nas .- Powiedział Liam
-Ja . Niall Horan chce mieć pierwszy tatuaż.... - Przerwała mu Jade .
-Niall wspaniale .
-Ale to będzie wyjątkowy tatuaż . My wszyscy będziemy go mieli . - Do kuchni nagle wszedł Harry .
-Niall... Przepraszam ... no bo ja byłem pijany a jedyne co pamiętam to jak Jenna prowadziła mnie do jakiegoś hotelu i mówiła że bendzie fajnie .... -Harry miał łzy w oczach .- ... Stary przepraszam ... ale to ona mnie tam zaciągneła...- Niall podszedł do Harre'go i go mocno przytulił .
-Wybaczam ci . A teraz powiem wam dalszy cią mojego wspaniałego pomysłu ... Więc tak pójdziemy zaraz do salonu z tatuażami i zrobimy wszyscy sobie tatuaż . Który będzie zawsze świadczył o naszej przyjaźni ..... Więc co wy na to ? -Spytał zadowolony Niall. Wszyscy byli sszokowani . Niall chce tatuaż ?!
-Jak to będzie wyglondać ? -Spytał Louis
- Coś w stylu ,, Together Forever'' więc co wy na to ? - Spytał .
-Ja się zgadzam - Powiedziałam .
-My też - Powiedzieli wszyscy w tym samym czasie .
-To za 30 minut widzimy się pod zalonem z Tatuażami .?


* Pod salonem z Tatuażami *

Wszyscy po zrobieni sobie tatuaży poszli na lody . Oprucz mnie i Niall'a , chcieliśmy jeszcze jeden tatuaż .
Z Niall'em zrobiliśmy sobie jeszcze taki tatuaż .

Zapłaciliśmy zależną cene i poszliśmy szukać reszty .
-Teraz już nigdy nie zapomnimy o sobie .- Powiedział Niall.
-Tak - Uśmiechnełam się .
Po znalezieniu reszty wruciliśmy do domu . Ne chciałam spać w jednej sypialni z Harrym . Weszłam do sypialni wziełam szorty i czarną bluzke . Gdy chciałam już wychodzić z Łazienki wyszedł Harry .
-Gdzie idziesz ? -Spytał.
-Nie twoja sprawa.-Powiedziałam i zeszłam na dół . Przebrałam sie i Poszłam spać na kanape .

*Rano *

Obudziłam sie obolała . Poszłam na góre . Harry jeszcze spał . Wziełam ciuchyświerzą bielizne i poszłam do łazienki .Po wyjściu z łazienki Harry już nie spał , przyglondał mi się .
-Cześć -Powiedział . Zignorowałam go .- Nie odezwiesz się ?- Ignorowałam go . Podeszłam do Dogiego i szepnełam na ucho , Chcesz iść na spacer ' Dogi odrazu pobiegł na dół na co się zaśmiałam i powiedziałam nieco głośniej . - Ale tym razem nie wskakujesz do wody !! - I zeszłam na dół , wziełam smycz i poszłam z dogim na plaże . Po dość krótkim spacerze dostałam sms od Perrie .

,,Hej Lasko :* Jak tam noc na kanapie ? Pewnie okropnie . Idziesz dzisiaj na kręgle ? Hmmm.... jak czuje się Niall ? Ta zdzira dobierała sie do Zayna ; ( ciesze się że ją odepchnoł .
Kocham Perrie xx :*''

..Cześć ! Tak zgadłaś , okropna noc . Nie wiem , może sie z wami wybiore , o której . Niall już lepiej , nawet jeszcze chyba śpi bo ja jestem na spacerze z Dogim <3 
Kocham Ellie xx :*''

,,Ohhh ... Nie wiem może o 17 albo 16 dam ci znać :) Dogi <3 słodziak z niego , szkoda mi go bo mieszka z Harry'm ,=( Ok ok kńcze . Paaaa 
Kocham Zerrie ? xx :* ''

,,Zerrie ? ok paa 
Ellie xx''

Weszłam do domu . Dogi pobiegł do kuchni a ja poszłam do pokoju . Harry robił coś na telefonie . Ja usiadłam na kanapie i sprawdzałąm Twittera . W oczy rzucił mi się jeden post

,,@Ellie_Baby  Przepraszam :( Odezwij się do mnie , Wiem że jestem debilem , ale ... zależy mi na tobie .
Twój Harry xx

Po przeczytaniu tego spojrzałam na Harre'go . Siedział i patrzył na mnie .
-Harry ...?
-Przepraszam - Powiedział . Podeszłą do niego i mocno przytuliłam .
-Już jest okej .- Wyszeptałam i przytuliłam go mocno .
-Kocham cię - Zamarłam....

____________________________________________________________________________________

Hi xx

Więc mamy rozdział 3 :3 Ha ha w czwartym będzie się działo <3 Albo i w 5  <3 nie wiem :) Kocham was Harriet xx

sobota, 23 listopada 2013

Strange World Rozdział 2 .

Heeej .! Na sam początek chcę spytać jak wrarzenia po #1DDayLive ? Jak dla mnie najlepsze 7,5 godzin Tego miesiąca.
__________________________________________________________________________________

Wypiłam drinka i weszłam po schodach do mojego pokoju. W moim pokoju , nikogo nie było . Pewnie dziewczyny już poszły . w sumie jest już 2 nad ranem . Podeszłam do szady po bluzke Ryan'a którą ,kiedyś mi dał .Załorzyłam ją , podeszłam do mojej szafki , i wyciongnełam z niej , trawkę.Wyszłam na balkon i zapaliłam.
-Nie ładnie ! Nie ładnie .-Powiedział zachrypnięty głos za mną .- Nie wolno ci tego brać - Powiedział. Gdy połorzył ręce na mojej talli, domyśliłam się że to Harry , tylko on kładzie tam ręce.-A co by się stało , gdyby twoi bracia się o tym , dowiedzieli ?- Kurwa ! Uziemili by mnie , i zabili.-Hmm...?-Mruknoł mi  do ucha .
-Gdyby mieli się dowiedzieć , dowiedzieli by się. To nie twoja sprawa .-Powiedziałam wchodząc do mojego pokoju.Kurwa ten debil widział mnie w bluzce Ryan'a która sięgała mi do połowy ud .
-A jak bym im powiedział co by zrobili ? -Spytał . Usiadłam na łóżku . No właśnie , przecierz oni w moim wieku , już dawno ćpali .
-Oni w moim wieku już dawno ćpali - Szepnełam , Harry popatrzył na mnie i usiadł koło mnie nałóżku .
-Ale oni się o ciebie martwią .- Powiedział uspokajającym i podniecającym głosem .
-Jak by się o mnie ,martwili to nie pozwalali by mi , chodzić z ...- I właśnie przerwałąm . Nie mogłam mu powiedzieć o Jacku , przecierz wie o nim tylko Ryan , James gdyby się dowiedział chyba by mnie zabił . Jack był groźny i niebespieczny.
-Hmmm.... Więc ty masz chłopaka ? -Popatrzył na mnie .- Założe sie że twoi bracia o tym nie wiedzą .
-Mylisz się .-Powiedziałam oschle .
-Taak ? To moge zaraz powiedzieć Jamesowi.-Skąd on wiedział że James o tym nie wie .
-Nie musisz .-Powiedziałam . Wstałam z łóżka i podeszłam do szafki . Ściągnełam kolczyki i ponownie , podeszłam do łóżka , tym razem się kładonc . Spojrzałąm na Harre'go który ciągle siedział na swoim miejscu i patrzył na mnie . Poczułam się nie komfortowo .- Harry ? - Usłyszałam ciche ,Hmm?'-Mógł byś wyjść , chce iść spać .
-Taa...jasne . Dobranoc - Powiedział i wyszedł . Spojrzałam za okno za którym był piękny księrzyc . Świeciał i rozświetlał mój pokuj . Zamknełam oczy i zasnełam .

*Rano*

Obudziło mnie słońce wpadające przez okno. Pomrugałam kilka razy żyby moje oczy przyzwyczaiły się do , światła . Podniosłam głowe i poczułam ból .
-Kurwa po co tyle piłam - Szepnełam. Wziełam ciuchy i weszłam do łazienki . Wziełam szybki prysznic , założyłam buty , umalowałam się lekko i zeszłam na dół. Gdy stanełam w kuchni zobaczyłąm tylko Ryan'a.
-Cześć .-Powiedział uśmiechając się do mnie  coś było nie  tak .
-Hej .... Co się stało? -Spytałam .
-No wiesz w Poniedziałek kończysz szkołe , no i pomyślałem że w wakacje pojedziemy , raczej w Poniedziałek pojedziemy nad morze . Co ty ne to ?- Ryan uśmiechnoł się do mnie .

-Dobra . Jedziemy tylko my i James ?- Spytałam grzecznie .
-Jedziemy tam my wszyscy . Na cały mieśiąc .-Uśmiech zszedł mi z twarzy.
-Kto jedzie z nami ?
-Ja , James, Jessica , Liam , Danielle , Louis , Eleanor , Niall , Jenna , Harry , Zayn, Perrie ,Dylan , Jade i ty .- Uśmiechnoł się i podał mi tabletki na ból głowy i szklanke wody .
-Dzięki .-Szepnełam i wypiłam zawartość szklanki .
-A no i jeszcze jedzie Dogi .
-Dogi ? -Spytałam unosząc brew do góry .
-Pies Harre'go .-Powiedział James wchodzący do kuchni.
-Aha . Pewnie jego mądry pan wymyślił , mu to imie .- Zaśmiałam się . Na serio kto mądry by nazwał swojego , Psa Dogi .
-Wiem . Jak się dowiedziałem to sie ze śmiechu prawie posrałem . - Zaśmiał się Ryan .
-Dobra rób te śniadanie .-Powiedział Ryan zwracając sie do Jamesa.

*Poniedziałek*

Właśnie weszłam do mojego pokoju , wruciłam z zakończenia roku . Spakowałam już mój bagaż , znosiłam go własinie na dół .
-Chłopaki ja ide jeszcze się przebrać będe za góra 10 minut .-Powiedziałam kładąc walizke na ziemie . Weszłam do mojego pokoju i zaczełam , szukać jakiejś sukienki . Po 5 minutach znalazłam tą sukięke , była idealna .Szybko ściągnełam mundurek i załorzyłam ją . Szybko wybrałam buty ,po czym zbiegłam na dół.
-Już jestem gotowa - Uśmiechnełąm sie do nich .

-No więc mamy mały problem .- Powiedział Ryan .
-Jaki ?
-Jedziesz z Harrym .-Powiedział James .
-Dlaczego .?
-Bo ci karze . I nie ma miejsca w moim samochodzie .- Wytłumaczył szybko Ryan .
-Dobra niech wam będzie .-Powiedziałąm . Wyszliśmy na zewnątrz tam zauwarzyłam czarnego Range Rover'a o którego opierał się Harry .Podeszłam do niego .
-Cześć Kochanie - Powiedział zadowolony.
-Witaj .- Powiedziałam oschle .Odsunoł się i otworzył mi dzwi . Wsiadłam do jego samochodu , po chwili on siedział już obok . Chwile puźniej biała jakśniego psinkka wskoczyła mi na kolana.

-Dogi zachowuj się .-Powiedział Harry , na co się zaśmiałam .
-Co ten niedobry pan od ciebie chce ? - Pogłaskałam Dogiego po główce . Harry przekrencił kluczyk w stacyjce , i odjechaliśmy .

*3 Godziny puźniej *

Dogi spał na moich kolanach a ja , siedziałam i patzryłam przez okno . Odkąd ruszyliśmy nie oddzywamy się do siebie . Poczułam lekkie wibracje w kieszeni . Dostałam sms'a- Pomyślałam . Wziełam telefon do ręki po czym go odblokowałam .

,,Hej :* Za ile będziecie ? My z Zayn'em będziemy za 30 minut . Słyszałam że musiałaś jechać z Stylsem . Żyjesz jeszcze ? Pezz xx ''

Szybko jej odpisałam

,,Hej :* Tak żyje . Nie wiem , chyba za niedługo będziemy :p Kocham Ellie xx ''
Schowałam telefon do kieszeni i spojrzałam na niego . Był skupiony na drodze , wyglondał tak seksownie . Gdy po 5 minutach zorientował się że na niego patrze spytał .
-Co?
-Nie nic .- Zakryłam twarz włosami żeby nie , zobaczył że się rumienie .
-Do twarzy ci w czerwonym.-Powiedział . Położył ręke na moim udzie i , wschdził ją coraz wyrzej i wyrzej , w ostatniej sekudzie jego pies na niego warknoł .Harry zabrał ręke jak poparzony . Zaśmiałam się cicho .
-Dogi cię polubił .- Powiedział Harry .-Jeszcze na żadnej dziewczynie nie usnoł .... ymmm.... raczej na kolanach dziewczyny - Harry się zarumienił .- No i nigdy nie warczał jak chciałem dotknąć ....ymmm ... dziewczyny .- Uśmiechnełam się .
-Dobrze wiedzieć . Przynajmiej ma orginalne imie .-Powiedziałam sarkastycznie . I zaśmiałam sie .
-Sam wybierałem - Harry wypchnoł piersi do góry , zadowolony z siebie .
-Naprawde ? Myślałam że to jakieś 3 letnie dziecko wybierało imie .- Zaśmiałam sie.
-Lux mi pomagała- Powiedział Harry zerkając na mnie .
-Za ile będziemy ? p Spytałam spoglondając na niego .
-Za jakieś 45 minut .-Powiedział.
-Spoko.- Odwruciłam głowe od niego i spojrzałam na jego psa . Był taki słodki jak jego właściciel ..

*45 minut puźniej*

-Jesteśmy - Oświadczył Harry .Wysiadłam z samochodu i podeszłam do Perrie .
-Boże ty żyjesz .-Powiedziała przytulając mnie do siebie .
-Nie jest tak źle .-Powiedziałam.
-Mam złe wieści - Powiedziała Pezz
-Jakie ?
-Mieszkasz w domku z Niall'em ,Jenna'om i Harry'm .-Powiedziała .
-Ile tam jest pokoi ?- Spytałam
-Dwa
-No widzisz Księrzniczko -Powiedział Harry wyciongając moją walizkę .Co kilka metrów stało po kilka domków . Pezz podała mi klucz i wskazała na jeden z komków . Wziełam walizke i ruszyłam w strone domku . Gdy weszłam do niego coś mnie dżgneło .. Na kanapie był Niall całujący się z Jenna'om . Zatkało mnie ...

#1DDay

#1DDay mozna obejrzec na YouTube na Google+ - https://plus.google.com/app/basic/+OneDirection
I na 1DDay.com . jest tez takie cos co mozecie wypelnic ankiete ipogadac z nimi twarzom w twarz . Pozdrawiam Roxy . rozdzial pojawi jeszcze disiaj :*

czwartek, 21 listopada 2013

Strange World Rozdział 1 .



Wracałam właśnie ze szkoły i myślałam co będziemy dzisiaj robić . Gdy zauwarzyłam już mój dom porzegnałam się z Pezz i Jade .
Gdy weszłam do środka , już wiedziałam co będziemy dzisiaj robić . - Impreza - Pomyślałam 
-Wruciłam !!!.- Krzyknełam. 
-Dobra !!! Dzisiaj Impreza więc jesteś zaproszona, razem ze Pezz i Jade .!!!! - Krzyknoł Ryan .
-Ok !!!!- Poszłam szybko do mojego pokoju , 
< Pokuj Erin >
Odrobiłam Lekcje . Postanowiłam sie już szykować , bo pewnie ci idioci , zrobią ją o 19 . A jest już 17 . Weszłam do łazienki , nalałam wody do wanny , rozebrałam się i weszłam do niej . Po 30 minótach wyszłam umalowałam sie i ubrałam moją ulubioną Miętowom sukienke .
Do tego moje ulubione szpilki , i jakieś dodatki . Gdy spojrzałam na telefon żeby zobaczyć która godzina dostałam , sms'a 

,,Hej to ja Pezz . My z Jade zaraz u ciebie będziemy .
                                                               Pezz xx ''
Hmm .... Spoko . Szybko odpisałam .

,,Spoko :) Czekam :* ''
Sprawdziłam godzine . 18 :56 . Czyli impreza się rozkręca . - Pomyślałam gdy usłyszałam głośną muzyke .
Zeszłam na dół żeby otworzyć dzwi dziewczyną . 
- Hejjjjj Laski !!! - Krzyknełam do nich i je mocno przytuliłam .
- Hejjj Ellie , Ale zajebiście wyglondasz - Powiedziała Jade .
- Heej chłopaki !- Powiedziałam do Zayna i Dylana 
-Hej gdzie Ryan i James  ? 
- W kuchni .
-Aha ok - Poszli do kuchni a ja  z dziewczynami tańczyć . Spojrzałam na mój telefon 23:30 .
-Ej ! Dziewczyny , wiecie na co teraz czas ?
-Na butelke !! - Krzykneła Pezz
-Ok idzcie sprowadzić ludzi a ja ide do gościnnego . Tam gdzie zawsze .
-Ok - Poszły , 

*10 Minut puźniej *

-Co tak dłu...- Nie dokończyłam bo zobaczyłam Niall'a z jakąś blondynką . Tak Niall był tylko przyjacielem , ale ja go kochałam !
- Sorka , ale Jesteśmy tylko ja , Pezz , Niall, Jenna , Zayn , Ty , Jakiś Harry , Louis ,Eleanor , Danielle , Liam, Ryan , James i hmmm.... No to wszyscy .
- A GDZIE BUTELKA GENIUSZU ?!!?!??!
- Ohh .... o tym nie pomyślałam .- Oh Jade ty zapominajko - Pomyślałam .
-Spoko ja mam -Powiedział Niall .Wszyscy usiedliśmy w kółku , 
-Kto pierwszy ?- Spytała Jenna . Jak tak wogule ma na imie .
-Ja!!!!!!!!!- Krzyknoł Lou . Super wypadło na mnie . 
-Prawda czy wyzwanie ?
-Ymmm..... Prawda .
-Jesteś zazdrosna o Niall'a ? - CO?! Lou na serio ? Teraz ?
-Nie - skłamałam .Teraz ja zakrenciłam i wyszło na Pezz ....

*30 min puźniej * 
-Prawda czy wyzwanie ? - Spytała Pezz 
-Wyzwanie 
-Pocałuj Harre'go !.- Boże wy wszyscy dzisiaj na głowe upadliście .
-Co?! - Spytałam .
-Pocał...-Przerwałam jej .
-Dobra . Ale pamientaj ....- Pezz wyglondała na przestraszoną .- Kocham cię Perrie . - Uśmiechnełam sie do niej . Podeszłam do Harre'go , usiadłam mu na kolana , wzioł ręce na moje biodra .
-Cześć Mała .- Pocałowałam go . 5 sekund puźniej .
-Pa zboczeńcu .- Powiedziałam , wszyscy zaczeli się śmiać .
-Ha ! Ha ! Ha ! Moja siostra ci dowaliła .-Powiedział Ryan .
-Porzałujesz tego - Syknoł  przez zaciśnięte zęby .
-Ale się boje panie Styles .- Powiedziałam . - Pezz , Jade idziecie ze mną , czy wolićie zostać tutaj ?
-Czekałam aż to powiesz .- Powiedziała Jade .
-Dylan ty nie idziesz .- Powiedziałam gdy zauważyłam że Dylan wstaje .
-Ok - usiadł spowrotem . Poszliśmy do mojego pokoju .
- Boże Ellie !!!!! Wiesz co ty zrobiłaś !!?- Spytała Pezz
-Pocałowałam seksownego zboczeńca . Tak wiem co zrobiłam. 
-Nie!!!... Co ?! .... seksownego ?....Na serio ??- Pezz wyglondała na wkurwioną .
-Takk ? 
-Pezz jest dobrze , jeszcze jej nie naznaczył , może się od niej otczepi .- Powiedziała Jade .
-Nie sądze znam Stylesa .-Powiedziała Perrie .
-Ok . Będe go unikać . A teraz choćcie po drinki . - Poszliśmy na dół po drinki . Spojrzałam na mój telefon . 1 NOWA WIADOMOŚĆ OD NIEZNANY NUMER . O tworzyłam ją.

,,Kochanie nie powinnaś tego mówić . Zapłasisz kiedy indziej . A tak wogule dzięki że , powiedziałaś że jestem ,,seksowny '' Hxx ''

Kurwa o co chodzi ?....

*___________________________________________________________________________________*


Hejj
Są plotki że Harry chce odzyskać Taylor . 

A TA DZIEWCZYNA WYGRAŁA ŻYCIE !!!!!! -------------->https://www.facebook.com/magda.szablinska.96
< ONA JEST POLKĄ >
To nie photoshop'y 



ZAZDROSZCZE !!!!!!